„Dom mój będzie nazwany domem modlitwy
dla wszystkich narodów!”. (Iz 56,7) Karmel Trójcy Świętej w Usolu Syberyjskim

KOCHANI NASI PRZYJACIELE I DOBROCZYŃCY!

 

Łączymy się z Wami w tym letnim, wyjątkowo gorącym czasie. U nas miejscami temperatura dochodziła do ponad 40 stopni. Na szczęście dni upalne przeplatały się z deszczowymi i uprawy na polach i w ogrodach dobrze się rozwijały. Nasz warzywniak też wydał dobre plony. Wszystko rozkwitło i dojrzało. Z owoców cieszyłyśmy się własnymi truskawkami – niewielka ilość, ale radość duża. Poza tym zjadamy wszystko co zielone (ogórki, sałata, cukinie) i robimy zapasy na zimę, a Pan Bóg nam błogosławi.

Czytaj więcej...

„Nie lękajcie się. Jam zwyciężył świat.” (J 16,33 )

 

KOCHANI NASI PRZYJACIELE I DOBROCZYŃCY!

 

Pozdrawiamy Was w tym pięknym czasie towarzyszenia Jezusowi na pustyni i radości z Jego Zmartwychwstania. Jak zawsze przeżywamy go wspólnie z Wami - w duchowej i modlitewnej łączności. A co u nas?

Zima w tym roku była, jak na Syberię dość łagodna. Dzięki temu zaoszczędziłyśmy nieco na ogrzewaniu. Natomiast z dachem mamy nieustanne problemy. Ocieplenie strychu nie dało oczekiwanych rezultatów. Późną wiosną czeka nas ocieplenie i zabezpieczenie całego dachu od wewnętrznej strony. Już umówiłyśmy się na te prace z firmą, która robiła nam poprzednie remonty. Jej szefem jest pastor zielonoświątkowców, zaprzyjaźniony z nami Ormianin. Dla nas bardzo ważnym jest, że możemy polegać na pracownikach, wiedząc, że dołożą wszelkich starań, by wszystko było bardzo dobrze zrobione. Korzystając z zimowych warunków klimatycznych, które w tym roku pozwalały na montaż krat w oknach, podjęłyśmy się tej inwestycji. Zamontowano nam kraty w oknach piwnicznych, garażowych i parterowych. Jest to konieczne ze względu na wymogi naszej klauzury, a także przydatne ze względu na bezpieczeństwo.

Czytaj więcej...

KOCHANI NASI PRZYJACIELE I DOBROCZYŃCY!

 

Witamy Was jesiennie z naszego syberyjskiego Karmelu. Jak pisałyśmy Wam latem, sporo czasu poświęcałyśmy pracom ogrodowym, aby zabezpieczyć się w warzywa i przetwory na zimę. Jesień, to czas zbierania tych plonów. Zbiory okazały się dość obfite, szczególnie obrodziły kabaczki, marchew, pomidory, selery, natomiast ziemniaków było mniej niż w zeszłym roku. Podobno ogólnie zbiory ziemniaków były w naszych okolicach w tym roku słabsze. W cięższych pracach nie poradziłybyśmy sobie same i korzystałyśmy z pomocy naszych ojców karmelitów, parafian i innych życzliwych osób, szczególnie przy koszeniu.

Czytaj więcej...

KOCHANI NASI PRZYJACIELE I DOBROCZYŃCY!

 

Czas szybko płynie i na Syberię dotarło już lato. Noce są bardzo krótkie i w lecie praktycznie nie widzimy ciemności, gdyż o 23 jeszcze jest jasno (można wtedy obserwować przepiękne zachody słońca), a o 5.30, gdy wstajemy, już jest jasno.

Jak wiecie – lato - to dla nas najintensywniejsza pora roku. Dzieje się tak z dwóch powodów. Jednym z nich jest intensywność prac ogrodowych. W krótkim czasie wegetacji trzeba zdążyć z uprawą warzyw, kwiatów i niektórych owoców. W naszym maleńkim sadzie mamy truskawki, maliny i porzeczki. Otrzymałyśmy różne krzewy i posadziłyśmy je. Zobaczymy, na ile się przyjęły i czy będą owocować. Mamy też, jak co roku, poletko ziemniaków. Doświadczenie pokazuje, że sadzone przez nas ziemniaki wystarczają nam na całą zimę. W tym roku - jak do tej pory – dni słoneczne mieszają się z deszczowymi. Dzięki temu wszystko dość szybko rośnie. Chwasty, niestety, też. Trzeba więc często plewić grządki, a także kosić trawę.

Czytaj więcej...

„Jeden duch i jedno serce
ożywiały wszystkich wierzących.”
(Dz. 4,32)

 

KOCHANI NASI PRZYJACIELE I DOBROCZYŃCY!

 

Pozdrawiamy Was jak najcieplej ze słonecznej Syberii. Wiemy z Waszych listów i telefonów, że w tym roku również w Polsce zima płatała figle i Wielkanoc była śnieżna. U nas śnieg już prawie stopniał. Dni coraz dłuższe i cieplejsze. Jedynie na zieleń przyjdzie nam jeszcze poczekać. Nasza ogrodniczka hoduje swe roślinki na razie w domu, później przeniesie je do cieplarni.

Święta przebiegły w bardzo rodzinnej atmosferze. Spędziłyśmy je, jak zwykle z naszymi ojcami i siostrami albertynkami. Odwiedzały nas także młode małżeństwa z parafii. Bóg je obdarzył potomstwem, więc przyszli pokazać swoje maleństwa.

Czytaj więcej...

Mądrość Świętych

„Wyschła ma dusza, ponieważ zapomniała szukać pokarmu u Ciebie.”
Św. Jan od Krzyża

Multimedia