Drodzy Przyjaciele i Dobroczyńcy Usolskiego Karmelu!

Witamy Was serdecznie, gdy u nas trwa jeszcze sroga, syberyjska zima. Jak pisałyśmy we wcześniejszych listach, jesień 2005 była wyjątkowo ciepła, i długo nie było śniegu. Jednak zima wszystkim dała odczuć, że o Syberii nie zapomniała!... Najniższą temperaturą na naszym termometrze okazało się minus 44  0C. Było też -43 i kilka razy -40 0C. Poza tym wiały i wieją nadal, rzadko tu spotykane wiatry. Mróz i wiatr – to po prostu trzeba poczuć... Tak więc po bardzo ciepłej jesieni, przeżywamy wciąż mroźną, ale na szczęście słoneczną zimę. Dochodziły do nas wieści, iż Polskę także nawiedziła w tym roku prawdziwa zima...

Jak Wam już wiadomo, niezależnie od otrzymania rocznej wizy, po pół roku trzeba przekroczyć rosyjską granicę. Najbliżej nas jest Mongolia, więc tak jak w poprzednim roku w tym kierunku się udałyśmy. Historia lubi się powtarzać, więc podobnie jak ostatnio spotkałyśmy protestantów (to także był Tydzień Modlitw  jedność chrześcijan!) – z tym, że teraz były to dwie młode rodziny ze Stanów Zjednoczonych i Korei. Oni udawali się do Mongolii dokładnie z tego samego powodu co my.

W Ułan-Bator przyjęły nas bardzo gościnnie siostry Misjonarki Miłości – zgromadzenie założone przez błogosławioną Matkę Teresę z Kalkuty. Wspólnie z nimi się modliłyśmy, co prawda w różnych językach ale Pan Bóg przecież wszystkich rozumie! Większość sióstr z trzech znajdujących się tam Wspólnot pochodzi z Indii. Jednak każda z tych wspólnot jest międzynarodowa i tam były też: Japonka, Koreanki, Afrykanka z Ruandy i Filipinka. Wcześniej była tam też Polka, jednak obecnie została przeniesiona na inną placówkę. Trudniej przez to było nam rozmawiać ale dzięki temu przypomniałyśmy sobie wszelkie lekcje języków obcych z czasów szkolnych. Teraz jesteśmy wdzięczne Bogu za łaskę poznania tych Sióstr. Obiecałyśmy sobie wzajemną modlitwę. Misjonarki Miłości pomagają w każdej ludzkiej biedzie a Mongolia jest krajem bardzo ubogim...

Nasze sprawy budowlane napotykają obecnie na wiele trudności. Uczymy się przez to cierpliwości i pokornego rozeznawania zamiarów Bożych wobec nas. „Bóg doświadcza swoich wybranych”, więc staramy się spokojnie przyjmować Jego łaski i z nadzieją patrzeć w przyszłość, i oczywiście czynić co w naszej mocy by Jego Wola wypełniła się w każdym momencie naszego życia.

Obecnie przeżywamy Wielki Post – te wszystkie doświadczenia mogą nam pomóc dobrze go przeżyć, by nasza ufność wzrosła i byśmy się uczyły polegania jedynie na Bogu samym. On uczy nas, że trzeba umrzeć by prawdziwie żyć, On pokazuje, że nasz grzech jest wielki ale Jego Miłosierdzie jest zawsze WIĘKSZE!

W naszej Irkuckiej diecezji obecny rok jest Rokiem Biblii. To tam Bóg mówi do nas o swej Miłości, o swoim Synu, który za nas przyjął cierpienie i śmierć.

Rozważając teksty Pisma Świętego życzymy Wam, nasi kochani Przyjaciele i Dobroczyńcy by Słowa Życia przynosiły Wam każdego dnia wiele radości a nade wszystko NADZIEI...

Każdego miesiąca jest za Was odprawiana w naszej kaplicy Msza Święta i my codziennie pamiętamy o Was w swoich modlitwach.

Pisząc te listy pragniemy Wam okazać naszą niewymowną wdzięczność za wszelkie wsparcie, modlitewne czy doczesne – za wszystko – serdeczne BÓG ZAPŁAĆ!!! Niech Zmartwychwstały Chrystus obdarza Was potrzebnymi łaskami!

Mimo mrozów na dworze pozdrawiamy Was bardzo gorąco i zapewniamy o stałej modlitwie.

siostry karmelitanki bose z Usola Syberyjskiego

Usole Syberyjskie, Wielki Post – Wielkanoc ‘2006

Wszystkim Dobrodziejom, którzy chcą nam pomagać, podajemy numer konta :

Mądrość Świętych

„Zadania, jakie Pan Bóg stawia przed nami, są na miarę każdego z nas. Nie przekraczają naszych możliwości.”
Św. Jan Paweł II

Multimedia