KOCHANI NASI PRZYJACIELE I DOBROCZYŃCY


Pozdrawiamy Was serdecznie z ciepłej już Syberii. W tym roku długo czekałyśmy na wiosnę. Po chłodnym kwietniu spodziewałyśmy się cieplejszych dni, a tymczasem jeszcze w maju przypominał sobie o nas śnieg i od czasu do czasu zaskakiwał nas białą kołderką. Podobnie było z deszczami i wiatrami. Te ostatnie okazywały się szczególnie dokuczliwe – zimne, wiejące z dużą siłą. Dopiero w czerwcu zawitała wiosna w pełni, zwiastując letnie - gorące i bardzo długie dni. W naszej części Syberii ciemność zapada około 23 w nocy, a w lipcu i sierpniu jeszcze później. Korzystając z tego faktu, zabrałyśmy się z zapałem do prac ogrodowych. W tym roku, poszerzyła się znacznie część warzywna. Nowością są arbuzy i melony, które eksperymentalnie zaszczepiłyśmy w naszym zakątku. Dorobiłyśmy się także małego sadu – otrzymałyśmy od naszych ojców Karmelitów krzewy malin, porzeczek, agrestu. W dalszej części ogrodu posadziłyśmy truskawki. Nie zabrakło również małego pola ziemniaków. Podczas, gdy robotnicy uwijają się przy remoncie starej części klasztoru - która, jak już pisałyśmy, w pewnej mierze przeznaczona jest na pokoiki gościnne – my krzątamy się między grządkami, krzewami i drzewkami. Niektóre drzewka są jeszcze niewielkie i musimy być ostrożne przy koszeniu trawy, by ich nie uszkodzić. Wszystko staramy się robić same.

W czerwcu nasz Ks. Biskup zrobił nam miłą niespodziankę i bardzo przydatny prezent - nagłośnienie w kaplicy i naszym zakonnym chórze. Założyli je znajomi księdza Biskupa, specjaliści z Polski. To dla nas duże ułatwienie, bo teraz nawet cicho czytające siostry są bardzo dobrze słyszalne.

A lato zapowiada się bogate w gości. Cieszymy się, że wzrasta zainteresowanie naszą duchowością i coraz częściej młode osoby chcą przyjechać, by zapoznać się z naszym życiem, pobyć w ciszy, odprawić rekolekcje. W większości są to dziewczęta zainteresowane naszym zakonem. Niektóre rozważają możliwość wstąpienia. Są również inne osoby, pragnące w ciszy i modlitewnym skupieniu nabrać duchowych sił do dalszej pracy i z dystansu popatrzeć na swoje życie. Odwiedzają nas także pielgrzymki i czasami turyści. To znak, że Pan Bóg chce, by to miejsce było znane i odwiedzane, chce, by inni mogli czerpać z naszej modlitewnej oazy.

Kochani nasi! Otrzymałyśmy od Was wiele listów i świątecznych życzeń. Za wszyskie z serca dziękujemy. Zanosimy przed Tabernakulum Wasze intencje, Wasze troski, radości, niepokoje, a czasem i cierpienia... Niech moc Bożego Miłosierdzia przyjdzie z pomocą Wam i Waszym bliskim. Niech każdego dnia wspomaga Was i błogosławi. Czuwamy przy Was i jednoczymy się, wspierając naszymi codziennymi modlitwami. Pamiętamy o Waszych zmarłych, którzy odeszli już do wieczności i o zmarłych naszych dobroczyńcach. Niech dobry Bóg przyjmie ich do siebie i obdarzy szczęściem Nieba.
Dziękujemy za Wasze ofiary, bez których nie mogłybyśmy istnieć tutaj i służyć. Dziękujemy za Wasze dobre serca i modlitwy. My także ich potrzebujemy, byśmy dzielnie i gorliwie oddawały nasze siły Bogu i Kościołowi na dalekiej Syberii.

 

Oddane Siostry
Karmelitanki Bose
Z Usola Syberyjskiego

Mądrość Świętych

„Kiedy miłość bliźniego zapuści już swe korzenie głęboko, objawia się wtedy i na zewnątrz.”
Św. Teresa od Dz. Jezus

Multimedia

Z galerii