KOCHANI NASI PRZYJACIELE I DOBROCZYŃCY

 

Kiedy pisałyśy ostatnim razem, zaczynało się lato, a obecnie mamy złotą syberyjską, bardzo pięką jesień. Ponieważ w tym roku lato było wyjątkowo chłodne i deszczowe, to i jesienne zbiory zaczęły się wcześniej. Ogórki w szklarni musiałyśmy nawet dogrzewać. Nasze warzywa nie są pryskane i przez to zachowują wszelkie witaminy i naturalny smak.

Dzięki Waszemu wsparciu i składanym ofiarom udało się wyremontować stary dom, w którym urządziłyśmy na piętrze część gościnną. Już w te wakacje korzystało z tych pokoi sporo osób. Odprawiali u nas swe rekolekcje klerycy – werbiści, którzy studiują w Petersburgu, nasze kandydatki, a także inne osoby. Cieszymy się, że dziewczęta z różnych stron Rosji dowiadują się o nas i rozeznając swą drogę życia, przyglądają się naszemu powołaniu. Niektóre myślą o wstąpieniu - polecamy ich Waszym modlitwom. Jak wiecie odleglości między różnymi rejonami w Rosji bywają ogromne i jedna z naszych kandydatek, by dotrzeć do nas na rekolekcje musiała pokonać dwudobową podróż pociągiem. To także znak, jak ważna jest nasza obecność w Rosji i jak wielka potrzeba świadectwa kontemplacyjnego życia.

Wśród licznych przyjezdnych, którzy zawitali do nas tego lata, miałyśmy zaszczyt gościć Wielu kapłanów z Polski i nie tylko. Byli wsród nich i biskupi – ks. biskup Andrzej Siemieniewski z diecezji wrocławskiej, a także ks. biskup Wladysław Blin z Białorusi wraz z naszym ordynariuszem ks.biskupem Cyrylem Klimowiczem.
W dniach 19-24 lipca z wizytą pasterską przybyli do nas: przełożony Warszawskiej Prowincji Karmelitów Bosych – ojciec Roman Jan Hernoga oraz definitor generalny z Rzymu: ojciec Albert Wach. Wizyta naszych przełożonych jest zawsze szczególnym wydarzeniem. Przede wszystkim pogłębia nasze więzi z całym Zakonem. Nasz klasztor jest znacznie oddalony od karmelitańskiego centrum. Tym bardziej więc spotkania, dzięki którym dowiadujemy się o sytuacji i wydarzeniach karmelitańskich na całym świecie, są dla nas niezmiernie ważne.

Co roku w naszej diecezji odbywają się rekolekcje dla kapłanów i sióstr zakonnych. Już drugi rok prowadzi je ojciec Mariano – klaretyn, Hiszpan pracujący w Petersburgu. Pomiędzy jedną, a drugą serią przyjeżdża do nas i głosi nam konferencje. Jest to dla nas bardzo cenne, gdyż ze względu na specyfikę naszego zakonu, nie wyjeżdżamy na tego typu rekolekcje. Również kapłani i siostry zakonne, którzy uczestniczą w rekolekcjach często po ich ukończeniu przyjeżdżają, by choć na krótko nas odwiedzić, wspólnie się pomodlić i spotkać, zaopatrują się wtedy u nas w hostie, komunikanty i opłatki.

Ukochani! Dzięki Waszym listom, telefonom, a czasem i odwiedzinom, mamy stały kontakt z tym, co dzieje sie w Polsce. Wszelkie sprawy i intencje, z jakimi zwracacie się do nas, nosimy w sercach i oddajemy Bogu na modlitwie.
Wiemy, że Wy także modlicie się za nas. Otrzymujemy od Was ofiary, bez których nie mogłybyśmy się utrzymać. Większość z was nie zna nas osobiście, a przecież czujemy tak wiele miłości i troski. Trudno wyrazić w słowach wdzięczność. Naszym podziękowaniem jest szczera i nieustanna modlitwach za Was i Waszych bliskich. Niech nie opuszcza Was Boży pokój, ufność, radość. Pamiętamy i jestemy blisko...

 

Oddane Siostry
Karmelitanki Bose
Z Usola Syberyjskiego

Mądrość Świętych

„Nieszczęśliwym i cierpiącym Bóg dodaje otuchy.”
Św. Rafał Kalinowski

Multimedia

Z galerii