KOCHANI NASI PRZYJACIELE I DOBROCZYŃCY!

 

Czas szybko płynie i na Syberię dotarło już lato. Noce są bardzo krótkie i w lecie praktycznie nie widzimy ciemności, gdyż o 23 jeszcze jest jasno (można wtedy obserwować przepiękne zachody słońca), a o 5.30, gdy wstajemy, już jest jasno.

Jak wiecie – lato - to dla nas najintensywniejsza pora roku. Dzieje się tak z dwóch powodów. Jednym z nich jest intensywność prac ogrodowych. W krótkim czasie wegetacji trzeba zdążyć z uprawą warzyw, kwiatów i niektórych owoców. W naszym maleńkim sadzie mamy truskawki, maliny i porzeczki. Otrzymałyśmy różne krzewy i posadziłyśmy je. Zobaczymy, na ile się przyjęły i czy będą owocować. Mamy też, jak co roku, poletko ziemniaków. Doświadczenie pokazuje, że sadzone przez nas ziemniaki wystarczają nam na całą zimę. W tym roku - jak do tej pory – dni słoneczne mieszają się z deszczowymi. Dzięki temu wszystko dość szybko rośnie. Chwasty, niestety, też. Trzeba więc często plewić grządki, a także kosić trawę.

Wielką radością, ubogacającą nasze letnie dni, są goście. W tym roku przypada 100-lecie kościoła w Wierszynie. Jest to wioska za Irkuckiem, nazywana wioską polską, gdyż osiedlili się tam Polacy, którzy wyemigrowali w 1910 roku. Obecnie mieszkają w niej ich potomkowie. Sporo osób, udających się na jubileuszową uroczystość, odwiedziło i nasz Karmel. Byli wśród nich motocykliści i rowerzyści z Polski, była także grupa ewangelizacyjna - również z Polski.

Poza tym dwie siostry Amerykanki z nowego, tworzącego się zgromadzenia, pracujące we Władywostoku, odprawiły u nas swoje rekolekcje. Z naszego klasztoru korzystają także inne osoby duchowne i świeckie, by odnowić swe życie duchowe. Przyjeżdżają również nasi bliscy i znajomi, by nas odwiedzić.
Dzięki Waszej pomocy udało się ocieplić strych. Mamy nadzieję, że to dodatkowe ocieplenie rozwiąże w dużej mierze problem niskiej temperatury na poddaszu. Zimą będzie można sprawdzić jego funkcjonalność. Uszczelniłyśmy dodatkowo okna w całym klasztorze. Syberyjskie mrozy sprawiają, że wiele rzeczy zużywa się znacznie szybciej niż w Polsce, stąd i częściej trzeba je wymieniać. I trzeba to robić zanim te mrozy nastąpią.

Dziękujemy Wam gorąco za Wasze ofiary, które pomogły nam przeprowadzić konieczne prace. Dziękujemy Wam również za stałą więź, jakiej nieustannie doświadczamy. Listy, które od Was otrzymujemy, sprawiają, że pomimo wielkiej odległości, jaka nas dzieli, poznajemy Wasze radości i troski. Powierzamy je Bożemu Sercu, prosząc o pomoc i potrzebne łaski. Pamiętamy o Was w naszych modlitwach.

 

Oddane Siostry Karmelitanki Bose
Z Usola Syberyjskiego

Mądrość Świętych

„Dusza miłująca nie nuży siebie, ani innych.”
Św. Jan od Krzyża

Multimedia