Kochani Przyjaciele i Dobroczyńcy Naszego Usolskiego Karmelu!

Witamy Was na progu Adwentu. Jest to czas specjalnego oczekiwania. Czas, gdy wszystko jakby zamiera w swym rozwoju i oczekuje Tego, który może obdarzyć Życiem...

Tegoroczna jesień jest wyjątkowa i niepodobna do syberyjskiej jesieni. Prawda, że przymrozki przyszły wcześnie i dość duże, ale jak dotąd śniegu jest tylko odrobinę i co spadnie to stopnieje... Skoki temperatur są bardzo zaskakujące od -20 w nocy do +10 w dzień. Sam dzień Wszystkich Świętych był bardzo ciepły i nawet w Polsce rzadko takie bywały, było piękne słońce i +10 0C! Kościół Prawosławny nie świętuje w tym czasie takiej uroczystości, więc tutaj jest to zwyczajny dzień (coś podobnego obchodzą po Wielkanocy). Ale w naszych sercach płynie modlitwa za tych zmarłych, którzy z różnych względów są nam bliscy... rodzina, przyjaciele, dobroczyńcy i wszyscy potrzebujący, oczekujący na wejście w bramy Raju...

Sprawy budowlane wciąż nas zajmują. Ulepszamy plany, szukamy sponsorów i zastanawiamy się jak wszystko ułożyć by było dobrze, niedrogo i funkcjonalnie... Trzeba przyznać, ze nie jest to łatwe zadanie.

Poza tym prowadzimy zwyczajne życie, w którym przeplata się modlitwa z pracą. Próbujemy wypiekać komunikanty na przywiezionej dla nas maszynce, ale widzimy, że brakuje nam odpowiednich pomieszczeń, aby powiodło się to bez problemów. Jednak nie zniechęcamy się i próbujemy na różne sposoby. Potrzebujemy do tego pomieszczenia gdzie możnaby zachować bardzo dużą wilgotność powietrza i ponieważ w domu takiego nie mamy spróbujemy wykorzystać na ten cel naszą ruską „banię”. Ufamy, że próba się powiedzie jeszcze przed rozbudową a w nowym budynku, chcemy, by była już specjalna pracownia.

W Karmelu polskim rok 2007 będzie obchodzony jako Rok św. Rafała Kalinowskiego, ponieważ w tym czasie przypada setna rocznica jego śmierci. Tak się składa, że nie posiadałyśmy do tej pory autentycznych relikwii naszego Świętego – jednak w przeddzień rozpoczęcia nowenny – dziewięciodniowej modlitwy przed liturgicznym wspomnieniem naszego patrona, otrzymałyśmy je. Wszystko dzięki życzliwości Ojców Karmelitów bosych - stróżów jego ciała w Czernej pod Krakowem, którzy pozytywnie odpowiedzieli na naszą prośbę, i Siostrze, która akurat wracała z Polski. Tak, więc od teraz św. Rafał jest z nami w naszej kaplicy i ufamy, wspomaga nas w naszych staraniach tworzenia Karmelu na tych ziemiach... Było to przecież jego pragnieniem i z jego powodu tutaj jesteśmy!

Zawierzając wszystko wstawiennictwu Świętego Zesłańca wchodzimy w czas głębszego przeżywania Tajemnicy uniżenia Boga w ludzkiej postaci. Łączymy się z Wami kochani Dobroczyńcy i Przyjaciele, i zapewniamy o stałej pamięci modlitewnej przed Panem i Królem Wszechświata.

Na czas Bożego Narodzenia życzymy wielu Bożych łask, życzliwości otoczenia oraz coraz większej zażyłości „z Tym, o którym wiemy, że nas miłuje” i zawsze pragnie obdarzyć nas tym, co najlepsze!

Wdzięczne za każdą, najmniejszą nawet ofiarę zapewniamy o naszej modlitwie.

Wasze
karmelitanki bose z Usola Syberyjskiego


Dziękujemy za modlitwy a szczególnie w dniu Modlitw za Kościół na Wschodzie – w II Niedzielę Adwentu.

Karmel Trójcy Przenajświętszej
Usole Syberyjskie, Adwent – Boże Narodzenie ‘2006

Mądrość Świętych

„Prawdziwa dojrzałość idzie zawsze w parze z prostotą.”
Św. Jan Paweł II

Multimedia