Karmel Trójcy Św. w Usolu Syberyjskim
Boże Narodzenie 2010

„EMMANUEL  –  BÓG JEST Z NAMI…”


KOCHANI NASI PRZYJACIELE I DOBROCZYŃCY


Znów spotykamy się z Wami na progu najważniejszego w dziejach ludzkości Wydarzenia. Znów w różnych zakątkach świata oczekujemy Zwiastuna Pokoju. I to głębokie oczekiwanie łączy nas tak ściśle ze sobą, że czyni jednością. Tak niedawno, przez cały listpad, czuliśmy się w sposób szczególny związani z naszymi bliskimi, którzy poprzedzili nas w drodze do wieczności. W tym roku ich grono znów się powiększyło. Czcią i pamięcią otaczałyśmy poległych w wypadkach i katastrofach, szczególnie wielkich Polaków poleglych pod Smoleńskiem. W intencjach mszalnych wspominałyśmy również kolejnych naszych dobroczyńców, a także Waszych bliskich, którzy odeszli w tym roku, o czym dowiadywałyśmy się z Waszych listów. Wierzymy, że cieszą się już Bożym pokojem.

Jesień była dość ciepła i prace wokół domu trwały jeszcze przez cały październik, a nawet część listopada. Resztę zostawiłyśmy na wiosnę. Ogródek i 2 cieplarnie opustoszały, przygotowane do kolejnych wiosennych zasiewów. Dzięki uporządkowaniu pozostałych części ogrodu, mogłyśmy nawieźć nowej ziemi, by w przyszłym roku posadzić krzewy.

Tymczasem nasz klasztor, choć jeszcze niewykończony, już służy jako miejsce rekolekcyjne dla różnych osób. Cieszymy się, że coraz bardziej staje się on oazą modlitwy i ciszy. Niektóre siostry, czy młode dziewczęta pokonują do 2000 km, by choć na parę dni móc w Karmelu zagłębić się w samotność z Bogiem i wrócić do swych miejsc z nowymi duchowymi siłami. Niech Bóg będzie w nich uwielbiony!

Dzięki tym przyjazdom, nawiązała się także współpraca między nami. My wypiekamy hostie, komunikanty i opłatki, robimy różańce, gipsowe figurki itp, a kapłani i siostry zakonne z różnych miejsc Syberii zamawiają nasze prace i rozprowadzają w swoich parafiach. W ten sposób mamy nie tylko modlitewny, ale również praktyczny udział w misyjnej pracy naszej rozległej diecezji.

O modlitwę proszą nas nie tylko katolicy. Ostatnio wspólnie z zaprzyjaźnioną z nami rodziną prawosławną modliliśmy się za przyczyną Św. Rafała Kalinowskiego o powrót do zdrowia ciężko chorego 15 letniego Wołodii, a gdy stan jego zdrowia znacznie się poprawił, przyszedł z babcią do naszej kaplicy podziękować Świętemu Karmelicie za otrzymaną łaskę. To są nasze duchowe radości, z którymi, jak ze wszystkim, chętnie się z Wami dzielimy. To są dotknięcia Bożego Miłosierdzia i oznaki obecności świętych pośród nas.

Kochani nasi, już niedługo będziemy wspólnie witać Boże Dziecię. Zadźwięczą kolędy, popłyną życzenia… Pamiętajcie, że daleko na Wschodzie, na białej od śniegu Syberii, pośród mrozów, jest zakątek szczególnie z Wami zjednoczony, ogrzany Bożą Miłością i modlitwą. Stąd ślemy do Was nasze życzenia – miłości, dobroci i pokoju. Niech Bóg, który pochylił się nad nami, uczy nas pochylać się nad sobą nawzajem. Niech Jego Miłosierdzie czyni nas miłosiernymi. Niech Jego pokój rozpogadza nasze oblicza. A Jego Słowa ożywiają w nas nadzieję. Z pamięcią przy wigilijnym stole i w czasie Mszy Świętej – Pasterki.

Wasze Siostry
Kamelitanki Bose
z Usola Syberyjskiego

Mądrość Świętych

„Miłość doda wam skrzydeł.”
Św. Teresa od Dz. Jezus

Multimedia

Z galerii