Wrzesień 2009

KOCHANI NASI PRZYJACIELE I DOBROCZYŃCY

Pozdrawiamy Was jesiennie i słonecznie. Po niezbyt upalnym lecie przyszedł czas na złotą jesień. Porządkujemy ogródek i powoli przygotowujemy się do zimy. Przychodzi ona różnie. Czasem w październiku jest jeszcze ciepło i słonecznie, a czasem już we wrześniu spada śnieg. Nasz ogródek obfitował w tym roku w patisony i kabaczki. Obrodziła też marchewka i buraczki. Nie zabrakło oczywiście różnorodnych kwaiatów gorliwie pielęgnowanych przez Naszą Matkę.

Tak, jak przewidywałyśmy, okres wakacyjny był dość bogaty. Pisałyśmy Wam już w poprzednim liście, że ostatnie piętro nowego klasztoru jest już na tyle wykończone, że może tymczasowo służyć jako część gościnna dla tych, którzy nas odwiedzają, a szczególnie dla dziewcząt pragnących rozeznać swoje powołanie, lub odprawić indywidualne rekolekcje. I rzeczywiście, sporo osób skorzystało z tej możliwości. Były dziewczęta z Krasnojarska, z Magadanu, z Samary, a także z Polski. Miały możliwość w ciszy przemyśleć i przemodlić wiele spraw. Zainteresowane naszym życiem, prosiły także o przybliżenie im duchowości Karmelu. Mogły również prosić o indywidualne rozmowy na interesujące je duchowe tematy. Niektóre z nich wyraziły pragnienie powtórnego przyjazdu na dłuższy czas. Cieszy nas, że wzrasta zainteresowanie naszym życiem, a także pragnienie pogłębiania życia wewnętrznego przez młode osoby. To dla nas znak, że nasz dom modlitwy ma służyć wszystkim pragnącym zaczerpnąć z jej bezcennego źródła.

Czytaj więcej...

Lipiec 2009

KOCHANI NASI PRZYJACIELE I DOBROCZYŃCY

Każde listowne spotkanie z Wami jest dla nas wielką radością. Dziękujemy Wam za wszelkie przejawy Waszej obecności, pamięci i życzliwości – za Wasze listy, życzenia, ofiary i modlitwy. Czujemy tę bliskość i jest ona dla nas bezcenna.

A co u nas? Lato w tym roku jest, jak dotychczas dość chłodne i deszczowe. Jeśli chodzi o prace, to nie ma to dla nas zbytniego znaczenia, gdyż okazało się, że z wykończeniami wokół klasztoru musimy poczekać do następnego roku. Doświadczenie pokazało, że w terenach sejsmicznych, a nasz rejon do takich należy, nie należy spieszyć się z realizowaniem poszczególnych etapów budowy. Chciałyśmy w tym roku dokończyć elewację, wyłożyć płytki wokół domu i zaplanować wejścia. To wszystko powinno się robić jednocześnie. Jednak fachowcy, którzy budowali stan surowy, po rozeznaniu zdecydowali zostawić te prace na rok przyszły, aż, jak to określili „budynek porządnie osiądzie”. Betonowy odlew z poprzedniego roku popękał w niektórych miejscach (z powodu ruchów sejsmicznych) i trzeba go będzie naprawić. To są trudne uroki Syberii! Nasi robotnicy znają te warunki lepiej niż my i dostosowujemy się do ich porad. W tym roku więc kontynuujemy prace wewnątrz budynku.

Wakacje zaś zapowiadają nam się dość ciekawie. Na okres około pół roku dołączy do nas siostra Rosjanka, odbywająca czasową formację w Polsce. W czasie wakacyjnym spodziewamy się również przyjazdu (tak z Polski, jak i z Rosji) kandydatek oraz innych dziewcząt zainteresowanych naszym życiem. Na szczęście pomimo trwającej budowy mamy już na ostatnim piętrze gotowe niektóre pomieszczenia, gdzie będą mogły zamieszkać. Cieszymy się, że rośnie zainteresowanie naszym życiem.

Czytaj więcej...

KOCHANI NASI PRZYJACIELE I DOBROCZYŃCY

Pozdrawiamy Was bardzo serdecznie i wiosennie. Również na Syberię zawitała już ta piękna pora roku. W Polsce zapewne maj rozkwita w całej swej krasie. U nas dopiero zaczynają zielenić się krzewy, a po nich drzewa. Intensywne słońce i gorące dni sprawiają, że choć wiosna przychodzi do nas dużo później,to nasz zakątek ziemi zieleni się bardzo szybko. Z radością obserwujemy te przemiany w przyrodzie.

W tym roku w okresie świątecznym miałyśmy miłą niespodziankę. Odwiedził nas wraz z księdzem biskupem naszej diecezji Cyrylem Klimowiczem nuncjusz apostolski z Moskwy arcybiskup Antonio Menini. Cieszymy się z troski i zainteresowania nami przez naszych Pasterzy.

Czytaj więcej...

KOCHANI NASI PRZYJACIELE I DOBROCZYŃCY

Pozdrawiamy Was serdecznie z naszego zakątka. W Polsce pewnie rozkwita już wiosna i budzi się do życia cały bogaty świat przyrody. Tymczasem na Syberii nie opuszcza nas biała sceneria śniegu. W tym roku zima nie jest dokuczliwie mroźna, a dzięki słonecznym dniom nie dłuży się tak bardzo oczekiwanie na wiosnę. Tegoroczny czas Wielkiego Postu był szczególnie bogaty ze względu na obecność wsród nas Przelożonego Generalnego. Ojciec Generał, wraz ze swym delegatem, przyleciał z Rzymu, by odwiedzić wspólnotę Ojców i Sióstr z Karmelu syberyjskiego. Dla naszych Wspólnot, tak odległych od kraju i Europy, każde odwiedziny przełożonych są wydarzeniami wyjątkowymi, ogromnie cennymi. Nasi goście mieli możliwość zobaczyć, jak wygląda praca misyjna tutejszych ojców oraz życie kontemplacyjne sióstr. Mogliśmy podzielić się naszymi radościami i problemami, otrzymać wskazówki, porady i światło co do dalszej przyszłości. Wdzięczne byłyśmy za okazywaną nam troskę, zainteresowanie i zrozumienie. Ojciec Generał wyraził swoją radość, że rozbudowa naszego klasztoru niezależnie od różnych trudności, które wciąż trzeba nam przekraczać, systematycznie posuwa się do przodu. My również cieszymy się z tych kolejnych etapów prac, które robotnicy dzielnie pokonują (aktualnie wykonują betonowe stopnie klatki schodowej).

Czytaj więcej...

KOCHANI NASI PRZYJACIELE I DOBROCZYŃCY

Po raz kolejny wchodzimy w czterdziestodniową drogę przygotowującą nas do przeżywania misterium Paschy i Zmartwychwstania. Chcemy towarzyszyć Jezusowi w Jego pustyni poprzez nasze wielkopostne postanowienia, wyciszenie i pogłebioną więź n Panem. Jest to także czas refleksji nad Miłością ofiarną, której punktem kulminacyjnym jest oddanie życia. Również i nas Bóg powołuje do oddawania życia za braci. To oddawanie może przejawiać się w różny sposób: jako ofiarowanie czasu drugiemu człowiekowi, pomoc w jego potrzebie, zaradzenie jego cierpieniu. W każdym zakątku świata są nasi potrzebujący bracia. Oczekują od nas nie tylko pomocy materialnej, ale przede wszystkim duchowej - daru serca i obecności.

Czytaj więcej...

Mądrość Świętych

"Trzeba pielęgnować swoje wzniosłe marzenia, nagromadzić ich tyle, żeby starczyło na całe dorosłe życie i nie przyjmować "nie" za ostateczną odpowiedź. Zaufajmy bezgranicznie Bogu."
Dr Wanda Błeńska (Dokta)

Multimedia

Z galerii