WRZESIEŃ – PAŹDZIERNIK
     Choć pogoda letnia nie byla najlepsza, udało się obłożyć cokół budynku płytami ze sztucznego tworzywa, co bardzo pozytywnie wpłynęło na wygląd całości. Również montaż szklano – metalowych wejść (ganków – typu małe werandy), którym zajmowała się firma z Irkucka, został zrealizowany jeszcze przed mrozami. Same wykończenia zrobiliśmy juz we własnym zakresie, by nieco zaoszczędzić na finansach. A przymrozki pośpieszyły się i już na początku września miałyśmy minusowe temperatury (rankami). Trzeba nam było przyśpieszyć zbiory naszych małych plonów ogrodowo – cieplarnianych. Wykopałyśmy ziemniaki i inne warzywa. W październiku na szczęście trochę się ociepliło.
LISTOPAD – GRUDZIEŃ
    Dwa ostatnie miesiące roku upłynęły nam na przygotowywaniu parteru do całkowitego użytkowania. Część pomieszczeń była już gotowa i wykorzystywana przez nas wcześniej. Pozostały jednak najważniejsze punkty: kaplica, nasz chór zakonny i cała część gościnna (rozmównica, jadalnia, pokój gościnny). Pracy remontowej sporo, ale udało się przygotować pomieszczenia na tyle, by Msza Św. – Pasterka mogła być sprawowana już w nowych warunkach. Jednocześnie owe warunki pozwalały nam na oddzielenie części gościnnej od klasztornej, czyli zachowywanie klauzury, bedącej ważną przestrzenią w kontemplacyjnym życiu zakonnym. Nowy Rok witałyśmy więc w odnowionym i wewnętrznym i zewnętrznym wymiarze.

Mądrość Świętych

„Bóg litościwy przybywa na pomoc słabemu swemu stworzeniu.”
Św. Rafał Kalinowski

Multimedia

Z galerii