PAŹDZIERNIK

Pomimo coraz chłodniejszych dni wciąż trwają prace na powietrzu. Kolejną ważną akcją było zainstalowanie piorunochronu. Burze z piorunami nie są na Syberii zjawiskiem zbyt częstym, ale bywają i należało się zabezpieczyć również przed takimi niespodziankami. Wynajęłyśmy dźwig na dłuższy czas i zostały zainstalowane także na dachu rury „deszczówki”. Ponadto założono zabezpieczenie przed gwałtownym spadaniem śniegu. Jest to konieczne ze względu na to, że nasz dach jest dość mocno spadzisty. W chłodniejsze dni trwały prace na pierwszym piętrze. Zamówiłyśmy meble do cel (według wymagań naszej reguły-bardzo proste łóżka, szafki i stoliki) w pewnym znanym zakładzie meblowym w Bracku, gdzie wliczając transport wyszło nam dość tanio, a z racji dużego zamówienia otrzymałyśmy jeszcze sporą zniżkę. W tym samym zakładzie planujemy zamówienie mebli do pracowni i innych pomieszczeń,

LISTOPAD

Kolejną ważną i dość drogą inwestycją było założenie sygnalizacji przeciwpożarowej. Jest to wymagane w przypadku takich budynków, jak nasz. W całości zainstalowano ją tylko na 1 i 2 piętrach. W piwnicy i na parterze przeprowadzono jedynie kable, a z wykończeniem należy poczekać, aż wszędzie zostaną założone sufity, podłogi i pomalowane ściany.

Drewniane przejście łączące stary dom z nowym zostało zrobione i zainstalowane. W dalszym ciągu montowane są kolejne drzwi. Klatka schodowa również została dopracowana (listwy, poręcze itp.)

GRUDZIEŃ

Piętro praktycznie ukończono i ku naszej wielkiej radości, w pierwszej połowie grudnia mogłyśmy przeprowadzić się do nowego budynku. Oddzieliłyśmy dwa gotowe piętra od parteru i piwnicy, (te kondygnacje wymagają jeszcze niestety ogromu pracy…). Przywieziono nam zamówione wcześniej meble do celek i mogłyśmy zająć się porządkami, by wprowadzić się do przygotowanych i czystych pomieszczeń. Przed Świętami zamieszkałyśmy już w nowym klasztorze. Od razu odczułyśmy jak jest przestrzennie, jasno i ciepło. Dzięki grubym i ocieplonym murom, pomimo czterdziestostopniowych mrozów, nie marzniemy. Bogu niech będą dzięki!! Tymczasem na parterze robotnicy przerabiają nieco pokój gościnny, kończą infirmerię dla chorych. Jednocześnie w piwnicy przesunięto rury od ogrzewania nieco niżej, by osuszały ściany po zimowych odwilżach.

Mądrość Świętych

„Bóg, który zna wszystko, wie, że Go miłuję. Wydaje mi się, że to słowo wyraża wszystko.”
Bł. Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej

Multimedia

Z galerii