KWIECIEŃ

Wielki Post naznaczony był niełatwymi doświadczeniami. Odebrałyśmy kratę wykonaną przez więźniów z Angarska. Więźniowie zrobili bardzo tanio. Nie udało im się jednak zrobić dokładnie według podanego przez nas wzorca. Wykorzystamy ją w innym miejscu, a do rozmównicy poszukałyśmy innego wykonawcy. W Usolu kolejna próba nie powiodła się i w końcu znalazłyśmy firmę w Irkucku. Oprócz wizyt w więzieniu, miałyśmy jeszcze ewangeliczne nawiedzanie celników. Okazało się, że przysłano na nasz adres kilka worków używanych rzeczy, a ponieważ osoby wysyłające nie zorientowały się wcześniej na jakich zasadach można wysyłać do Rosji paczki, musiałyśmy jeździć do Urzędu Celnego i przechodzić mnóstwo biurokracji i niepotrzebnych procedur. Tym więc, którzy chcieliby nam pomóc (lub innym osobom na Syberii) pragniemy zaznaczyć, że paczki na Syberię są bardzo drogie i jeśli są to używane rzeczy, to koszt paczki przewyższa często koszt zawartości. Najprostszym sposobem jest złożenie ofiary na konto (nasze podane jest na stronie internetowej (http://ocd-usole.org ) gdyż większość rzeczy można tutaj kupić.

Ze względu na Święta Wielkanocne, robotnicy mieli przerwę w pracach.

MAJ

Po zakończeniu jednego, nasz stolarz rozpoczął wykonywanie drugiego przejścia na parterze (tym razem od strony kuchni), Równocześnie zaczęłyśmy remont samej kuchni. Tak to już jest, że jedne prace pociągają za sobą i przyspieszają inne, a część z nich wypada niespodziewanie, bo życie często samo weryfikuje nasze plany. I tak planowany na czas późniejszy remont kuchni, zaczął się wcześniej. Trzeba nam było przenieść ją w inne miejsce i urządzić się prowizorycznie. Tymczasem w starej kuchni przekuwano przejście na drzwi (a ściany nośne są bardzo grube), zrywano stare kafelki i równano ściany... to początek dłuższego procesu.

Mądrość Świętych

„Dziwne są cuda miłosierdzia Bożego i drogi Opatrzności, którymi Bóg nawraca błądzących.”
Św. Rafał Kalinowski

Multimedia

Z galerii