„Dziewico i Matko, Maryjo,
Ty, któraś pod tchnieniem Ducha przyjęła Słowo życia
W głębi pokornej wiary,
Całkowicie oddana Odwiecznemu,
Pomóż nam wypowiedzieć nasze: Tak.”
( Papież Franciszek)

KOCHANI NASI PRZYJACIELE I DOBROCZYŃCY

 

Wsłuchując się w słowa modlitwy Papieża Franciszka i wpatrując się w postawę Maryi, naszej Matki, uczymy się ciągłego zawierzania Słowu Boga w naszym życiu. Szczególnie w obecnych czasach, kiedy wiara w Syna Bożego i wyznawanie Go jest poddawane ciągłym próbom, trzeba nam nieustannie zwracać się do Tej pokornej, ale jakże mężnej Służebnicy Bożej, by była naszą Przewodniczką.

Tylu naszych braci i sióstr w wierze jest dotkliwie prześladowanych, niekiedy i do męczeńskiej śmierci. Ci, którzy w imieniu Emmanuela niosą pokój są atakowani przez wojnę. Ci, którzy niosą Życie, są atakowani przez śmierć. Ci, którzy niosą Dobrą Nowinę są atakowani przez fałszywe ideologie, niszczące ludzkie umysły i serca. A jednak już ponad 2000 lat temu Dobro odniosło zwycięstwo nad złem, Miłość nad nienawiścią, a Prawda nad fałszem. Już wtedy, w tej ukrytej izdebce, w Nazarecie dokonało się to Zwycięstwo. Tam przez pokorne „Tak” Maryi, Bóg stał się jednym z nas, byśmy w Nim pokonali wszelkie zło. Żadne słowa nie są w stanie opisać wielkości tego Daru. Za wielką cenę zostaliśmy wykupieni po to, by naszym życiem świadczyć o Miłości, Dobru i Prawdzie. Niech Duch Święty umacnia naszą słabość, byśmy każdego dnia potwierdzali Bogu nasze „Tak”.

A co u nas?
Zima w tym roku zaczęła się nietypowo. Listopad, jak na Syberyjskie warunki całkiem ciepły, wprawdzie spadło trochę śniegu, ale kilku, czy kilkunasto-stopniowe przymrozki, to dla nas nie zima. Jak pisaliśmy Wam w poprzednich listach, wciąż borykamy się z poddaszem, szukając sposobów docieplenia. Pomimo ocieplenia strychu w zeszłym roku, nadal na 2 piętrze było zimno. Jesienią robotnicy rozebrali sufity, by sprawdzić, jaki jest stan obecny płyt stropowych, czy może stąd uchodzi ciepło. Okazało się, że są szczeliny i miejsca nieszczelne. Jak pamiętacie, mieszkamy na terenie sejsmicznym i z pewnością drgania, których nie zauważa się zwykle, powodują takie skutki. Uszczelnili, więc wszystkie miejsca, na nowo przymocowali ocieplenia i mamy nadzieję, że te zabezpieczenia przyniosą oczekiwane efekty.
Nasza mała wspólnota powoli się rozwija. Pisałyśmy już o przyjęciu do nowicjatu naszej siostry z okolic Uralu. Są też inne osoby zainteresowane duchowością Karmelu, które chcą przyjrzeć się naszemu powołaniu, rozeznając swoją drogę. Życie w całkowitym zamknięciu nie jest łatwe, a jednak młode osoby z odwagą szukają czy nie jest to miejsce, które Bóg dla nich wybrał. To dla nas piękne świadectwo, że nie brak młodych serc gotowych radykalnie poświęcić się Bogu w zakonie, a także w powołaniu ściśle kontemplacyjnym, jak nasze.

W naszej kaplicy nadal są kontynuowane comiesięczne dni skupienia dla parafian, a do klasztoru przybywają różne osoby szukające Boga, modlitwy i ciszy. To także radość, że służymy nie tylko modlitwą, ale i miejscem do modlitwy.

W roku 2015 ogłoszonym przez Ojca Świętego Rokiem Życia Konsekrowanego przypada Jubileusz 500-lecia Urodzin naszej Św. Teresy z Avila. Jest to podwójna okazja do pogłębienia naszego charyzmatu i naszej zakonnej konsekracji. W tym roku szczególnych łask pragniemy dzielić się z Wami wszelkim duchowym dobrem, aby wszystkie łaski Jubileuszu i do Was należały. Stanowimy przecież jedną duchową Rodzinę, a bez Was nie byłoby nas na Syberii. Jesteśmy Wam ogromnie wdzięczne. Każdego miesiąca w naszej kaplicy odprawiana jest Msza Święta w Waszych intencjach, w listopadzie modlimy się za Waszych bliskich zmarłych, a w Wigilię łączymy się z Wami w sposób szczególny podczas Pasterki i łamiąc się opłatkiem. To nasze małe wyrazy wdzięczności i duchowej więzi, która nas jednoczy pokonując wszelkie fizyczne odległości.

Niech Święta Rodzina zagości w Waszych Rodzinach, przynosząc pokój, radość, miłość i dobro. Pamiętamy o Was niezmiennie i świątecznie pozdrawiamy,

Oddane Siostry
Karmelitanki Bose
Z Usola Syberyjskiego

Mądrość Świętych

„Nie wystarczy mieć miłość tylko na ustach – ma ona ożywiać i uświęcać nasze myśli i wszystkie nasze czyny.”
Św. Rafał Kalinowski

Multimedia

Z galerii